wtorek, 23 kwietnia 2013

IMAGINE 5

Czujesz jak coś się w tobie zmienia. Czujesz że dorastasz. Czujesz że Justin nie jest dla ciebie tak ważny jak kiedyś. Wchodzisz na twittera i piszesz "dziewczyny, nie sądzicie że to wszystko jest już nudne? Justin nie jest już taki jak kiedyś. Odchodzę z fandomu beliebers. Obiecywałam że będę na zawsze, a Justin obiecał że się nie zmieni. Nie dotrzymał obietnicy, żegnajcie siostry". Pod tym tweetem pojawia się mnóstwo komentarzy. Jedne negatywne, drugie się z tobą zgadzają. Justin traci dużo beliebers. 
Kolejnego dnia, twoja ikonka nie jest już z Justinem, twoja nazwa jest zupełnie inna, w bio nie pisze "belieber forever", na twoim telefonie nie ma tapety z Justinem, a na twojej MP4 nie ma już jego piosenek. Oddychasz z ulgą kiedy nie myślisz o nim dniami i nocami, jak wcześniej. Czujesz się dorosła. Niespodziewanie dostajesz mnóstwo wiadomości z całego świata"'miałaś racje". Wchodzisz na twittera i czytasz każdą z nich. "Justin się zmienił. Czyli kłamał. odchodzimy". 
Przeżywasz szok, chciałaś wyrazić tylko swoje zdanie, a tym czasem przez ciebie Justin traci beliebers. Weszłaś na jego profil i zaczęłaś płakać. Pod twoim tweetem pojawił się komentarz Justina "przepraszam.". Followało go zaledwie 10 tysięcy osób. Stracił przez ciebie miliony dziewczyn. Przecież ja cie kocham - wyszeptałaś do siebie i chcąc wszystko naprawić, wiedziałaś że jest już za późno. Mijały miesiące. O Justinie nie mówiono w telewizji, ani nie pisano w gazetach. Jego konto nie było już zwerfikowane, a na internecie nie było żadnej nowej piosenki. Jest tak jakby go nigdy nie było.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz