Tego dnia będąc w szkole, jak zwykle włączyłaś na słuchawkach One Time. Głos Justina potrafił uspokajać cię w każdej sytuacji. Nagle podeszli do ciebie znienawidzeni koledzy i wyrwali słuchawki z twojego telefonu, sprawiając że po całym korytarzu rozniósł się głos Justina. Wszyscy wiedzieli że jesteś belieber, ale mimo to zaczęli się śmiać. Zaczęli wytykać cię palcami. Usłyszałaś wiele wyzwisk. A każde bolało cię coraz bardziej. Wstałaś już nawet nie łapiąc za swoją torbę i opuściłaś w biegu szkołę. Twoje oczy były tak zapełnione łzami że wydawało ci się jakbyś miała na nich foliową siatkę, a w sercu które silnie uderzało w twoją klatke piersiową, wbity był wielki nóż z napisem "ofiara". Wyłączyłaś Justina który ciągle śpiewał w twoim telefonie. Tym razem ci nie pomógł. Nie ważne ile razy sobie to wmawiałaś, Justina przy tobie nie ma. Justin nie wie kim jesteś. Jak można kochać kogoś kogo się nie zna? Nie. Ty go znałaś. I mimo że nie zamieniłaś z nim ani słowa, miałaś z nim lepszy kontakt i silniejszą więź niż z kimkolwiek innym. Otarłaś łzy, chciałaś być silna ale nie mogłaś. Po prostu nie mogłaś. Jesteś człowiekiem, twoja psychika w końcu wysiada. Patrzysz się w pustą przestrzeń już nawet nie płacząc. Wybrałaś sobie miejsce gdzie nie ma Justina na ścianach, który fałszywie obserwuje każdy twój ruch. Twój telefon zadzwonił. Przy czym w ruch poszła twoja ulubiona piosenka "where are you now". Spojrzałaś na plakaty i szeroko się uśmiechęłaś.
- right here - odpowiedziałaś - Zawsze jestem z tobą Justin.
Wstałaś i otrzepałaś się z kurzu, a razem z nim spadał twój smutek. Nie wątpiłaś w swoją miłość którą darzysz Justina. To był najpewniejszy moment w twoim życiu. Justina i beliebers łączy niesamowita więź której nikt nie zniszczy. Nikt was nie rozdzieli. Belieber forever.
______________
MYŚLĘ ŻE KAŻDA Z NAS MA PROBLEM Z LUDZMI KTÓRZY NAS OBRAŻAJĄ Z POWODU TEGO ŻE JESTEŚMY BELIEBERS. ALE NAPRAWDE NIE WARTO. PAMIETAJ ŻE NIE JESTEŚ SAMA. JEST Z TOBĄ 37 MILIONÓW BRACI I SIÓSTR. KOCHAM WAS.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz